Moja przyjaciółka poprosiła mnie o uszycie sukienki na chrzest podobnej do tej, jaką miała moja córka. Potrzebny był mi biały materiał – ala pikowany. Nie mogłam go jednak znaleźć w żadnym ze sklepów, które znam. Z pomocą przyszedł mi internet :). Znalazłam idealny materiał w jednym z hiszpańskich sklepów internetowych. Szukałam na hiszpańskich stronach bo właśnie w Hiszpanii dla małych dziewczynek szyje się piękne, eleganckie sukienki z takich materiałów. Sukienki są cudowne! Jestem w nich absolutnie zakochana! Znaleźć materiał – znalazłam ale nie chciano mi go wysłać do Francji, gdzie obecnie mieszkam. Na szczęście mam jeszcze kilkoro przyjaciół w Hiszpanii :). Przesyłkę nadałam na ich hiszpański adres a oni przysłali ją później do mnie… Trochę to wszystko trwało ale sukienka została uszyta na czas :).
Miesiąc: październik 2014
Podkładki…
Kolejne podkładki :) znów mój ulubiony zestaw turkusowo-brązowy i drugie w ciepłych barwach pomarańczy.
Kapa z robotami :)
Dawno nic nie pisałam. Na Facebooku wrzucam zdjęcia moich „rękoczynów” ale zaniedbałam bloga. Spieszę więc nadrobić zaległości :)
Czy zauważyliście, że ostatnio rodzą się sami chłopcy :). Dziewczynki też się zdarzają ale są w mniejszości :). Szyję zatem obecnie w „męskich” kolorach. Taka oto kapa z robotami powstała kilka dni temu:
Po każdym „rękoczynie” zostaje kupka ścinków, wygląda zawsze tak fajnie, ze postanowiłam je fotografować :). Zbliżają się kolejne urodziny mojego bloga. Z pewnością coś dla Was przygotuję i niedługo ogłoszę kolejne Candy.
Pozdrawiam serdecznie!!!